Jak uważasz, czy podróże przekładają się na skuteczność w rekrutacji?

Przedstawię Ci 5 powodów, dla których według mnie warto podróżować

Świat jest książką i ci, którzy nie podróżują, czy­tają tyl­ko jedną stronę
Św. Augusty (nie wiem jak Ty, ale ja podróżuję z książką :D)

Podróże kształcą”  – powszechne stwierdzenie, o którym się zapomina.

Definitywnie zgadzam się z powyższym zdaniem. Bez względu na to, jak daleko jadę, czy jest to podróż po Polsce, czy wyjazd za granicę, za każdym razem uczę się i tym samym doświadczam czegoś nowego. Jest to zarówno wiedza o miejscu, do którego wyjechałam, jak i o ludziach, którzy tam mieszkają, jest to nauka o tradycjach i zwyczajach panujących w danym regionie. Zapoznanie się z poszczególną kulturą wspiera kompetencje międzykulturowe, czyli zespół umiejętności wykorzystywanych w obszarze zarządzania międzykulturowego, komunikacji międzykulturowej i edukacji międzykulturowej. Kompetencje międzykulturowe wpisują się w szeroko pojętą kompetencję komunikację. Ta umiejętność pozwala rekruterom skuteczniej komunikować się z kandydatami. Co więcej, pozwala zrozumieć i odpowiednio interpretować ich zachowania. 

Nowe znajomości, z pomocą przychodzi intuicja i chęć wyjścia ze strefy komfortu

Dobrze jest nawiązywać znajomości –  oczywiście wszystko w ramach zdrowego rozsądku. Warto budować relację, rozmawiać z ludźmi i dzielić się doświadczeniem. Warto też zadawać pytania i brać udział w dyskusjach. Praktyka umiejętności interpersonalnych wesprze Cię podczas rozmów kwalifikacyjnych. Zaś szeroko rozwinięta sieć kontaktów pomoże Ci dotrzeć do licznej grupy kandydatów. Z doświadczenia wiem, że rekomendacje w zawodzie rekrutera często są pomocne. 

Ciekawą metodą poznania miejscowej kultury jest korzystanie z couchsurfingu, który jest dobrym sposobem na poznanie osób mieszkających w danym kraju. Dzięki temu można dowiedzieć się więcej o funkcjonujących w poszczególnym regionie zwyczajach, kulturze. To także jedna z możliwości, by wspólnie zwiedzić miasto czy odwiedzić mniej turystyczne miejsca, w których zazwyczaj bywają miejscowi. 

Czy w trakcie podróży zdarzyło się Tobie wybrać nocleg w hostelu w pokoju wieloosobowym?

Jeśli tak to na pewno wiesz, że to również ciekawa opcja, by spotkać i poznać kogoś interesującego, z kim moglibyśmy porozmawiać, zaplanować zwiedzanie czy wspólnie wyruszyć w dalszą podróż. Podróżnicze znajomości często przeradzają się w przyjaźnie na długie lata, o ile o nie dbamy i pielęgnujemy. Ja dzięki moim podróżom poznałam niesamowite osoby pracujące w mojej branży lub w całkowicie innym charakterze. Odbyłam niezwykle interesujące rozmowy m.in. ze stewardessami, terapeutami, tancerzami, kucharzami, muzykami, blogerami, sportowcami, artystami, aktorami, sprzedawcami, przewodnikami, nauczycielami, programistami, wydawcami, pisarzami itd. Każda z tych osób obdarzyła mnie pięknym prezentem, czyli podzieliła się ze mną swoim doświadczeniem oraz udzieliła mi cennych wskazówek. Każda z tych przeprowadzonych rozmów zrodziła w mojej głowie nowe, coraz to ciekawsze tematy będące inspiracją.  
Owszem, są i takie momenty, w których podczas wyjazdu, chcę pobyć tylko sama ze sobą. Wiesz, jak jest, czasem sprawy zarówno prywatne, jak i zawodowe przewracają nasze życie do góry nogami, do tego stopnia, w którym potrzebujemy samotności, by wyciągnąć wnioski z tej lekcji lub poukładać to, co zostało zburzone.

Poznawanie siebie, jak zachowujemy się w podbramkowych sytuacjach?

Podróże sprawiają, że mamy okazję bliżej poznać samych siebie. Wielokrotnie przekonałam się, że w trakcie samotnych wyjazdów jest się skazanym na siebie, zwłaszcza w radzeniu sobie w mniej lub bardziej stresujących sytuacjach. Jest to wspaniały sposób na poznanie własnych słabości i podjęciu próby zaakceptowania ich lub wyeliminowania. 

Kilka dni temu spotkałam Panią, która w roli terapeuty pracuje z dziećmi z autyzmem i zespołem aspergera – to właśnie ona uświadomiła, tudzież przypomniała mi, że nikt w szkole nie nauczył nas myśleć. Otóż w czasie lekcji wykonujemy zadania, polecenia typu – napisz to, zrób tak, przepisz, wymień, policz itd. – taka dygresja.

Podobnie w rekrutacji, jak i w czasie wyprawy należy być elastycznym i myśleć nieszablonowo (pamiętaj jednak, o tym, że do przepisów ruchu drogowego, ogólnych zasad bezpieczeństwa i udzielania pierwszej pomocy należy się dostosować, na kombinowanie może nie wystarczyć czasu).

Jeśli zgubisz bagaż, rozładuję Ci się telefon lub znajdziesz się, w którego miejscu nie znasz, to jest to idealna sytuacja, by się zatrzymać i pomyśleć jak rozwiązać dany problem, zwłaszcza wtedy kiedy wszystko dookoła zawodzi. Czekanie na opóźniony lot czy też pociąg uczy nas nie tylko cierpliwości, ale też zarządzania sobą w czasie. Ja w momentach dłuższego czekania czytam książkę, słucham podcastów, muzyki lub rozmawiam z ludźmi. Często spotykam na swojej drodze osoby z olbrzymim bagażem doświadczeń, którzy chętnie dzielą się informacjami, a następnie dialog zamienia się w lukratywne relacje. Są też tacy, z których opiniami się nie zgadzam, właśnie dzięki takim konwersacjom mogę trenować tolerancję, dystans do samej siebie i asertywność. To polemizowanie pozwala mi zapoznać się z tym jakie uprzedzenia niekiedy mają ludzie i jak ciasne gorsety konwenansów według mnie noszą. Łącząc naukę z doświadczeniem, jest sprawniej i miłej uzasadnić swoje zdanie przedstawiając odpowiednie argumenty. Dzięki rozmowom wiem też, w jaki sposób kupić tańszy bilet, znaleźć przytulne zakwaterowanie, co warto zwiedzić, na co należy uważać, czego nie można jeść (zazwyczaj są to newsy, o których nie dowiesz się z Internetu :) 

Ponadto, podróże stwarzają okazję do tego, by nie myśleć o sprawach przyziemnych. Dają nam one możliwość oderwania się od nierzadko stresującej rzeczywistości. To oderwanie, mimo że trwa stosunkowo krótko, jest potrzebne każdemu z nas. (Michał Zawadka na jednym ze swoich prelekcji powiedział, że to w ciszy powstają najlepsze pomysły). Podróże pomagają w poukładaniu sobie pewnych spraw, przeanalizować je lub spojrzeć na nie z odpowiedniego dystansu. Dzięki takiej analizie łatwiej i prościej jest wrócić do normalności, a wtedy zarówno życie prywatne, jak i zawodowe przestanie być przytłaczające. Wrzucając na luz pozbędziesz się frustracji :) 

Planowanie i realizacja, w tle ze spontanicznością

Większość z wyjeżdżających osób w sposób perfekcyjny planuje każdy urlop. Loty, Hotele, transfery, szczegółowy plan zwiedzania na każdy dzień – wszystko u nich jest dopięte na ostatni guzik. Tak Ula, myślę tutaj o Tobie, bo za każdym razem sprawiasz, że wspólne urlopy są fantastyczne! Twój plan, mega organizacja z nutką spontaniczności i szaleństwa (nigdy nie zapomnę wypadu do Mediolanu na Fashion Week i do Bułgarii, która okazała się etapem twórczym w moim życiu).

Planowanie podróży przypomina mi planowanie procesu rekrutacyjnego. Może i odbiega od Candidate journey, lecz cel jest ten sam ;) 

Podróże to odkrywanie i doświadczanie, to skarb, którego nikt Ci nie odbierze

A gdyby tak czasami po prostu się zgubić? Zostawić mapę w pokoju hotelowym i pójść tam, gdzie oczy poniosą. Zboczyć z utartego przez innych turystów szlaku i odkryć coś nowego? (też w granicach rozsądku i dobrego researchu, absolutnie nie namawiam Cię do spacerów na polu minowym, zbaczania z oznaczonej trasy turystycznej czy wyskakiwania z pojazdu w środku sawanny w paszczę lwa). Ta ciekawość pozwala poczuć klimat i atmosferę miejsca, w którym jesteśmy, poznać lokalną kuchnię, znaleźć się wśród mieszkańców i z bliska przyjrzeć się ich codziennemu życiu. Im więcej w życiu podróżujemy, tym ciekawsze pytania możemy zadawać zarówno sobie samym, jak i osobom, które rekrutujemy (nie chodzi tutaj o to, by kandydat opisywał Ci, jak smakuje włoska pizza, mówię w kontekście tego, że niemalże każdy kandydat wpisuje w CV, że interesują go podróże, więc jest to doskonały punkt na rozpoczęcie rozmowy i rozluźnienie atmosfery).

Różnica między ludźmi, którzy realizują swoje marzenia, a całą resztą świata nie polega na zasobności portfela. Chodzi o to, że jedni całe życie czytają o dalekich lądach i śnią o przygodach, a inni pewnego dnia podnoszą wzrok znad książki, wstają z fotela i ruszają na spotkanie swoich marzeń.

Szukasz zakwaterowania na tegoroczne wakacje? Łap zniżkę na nocleg w AirBnb: https://www.airbnb.pl/c/justynap3363?currency=PLN

One thought on “Jak uważasz, czy podróże przekładają się na skuteczność w rekrutacji?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *